Witaj na mojej stronie! 

W tym miejscu dowiesz się o mnie rzeczy, o których wiedzieć powinieneś aby zrozumieć, co przekazuję poprzez moje wpisy.

Mam na imię Aśka. Bywam wredna. Nienawidzę niepunktualności i braku organizacji. Mam swoje zasady, których, ku niezadowoleniu wielu osób, zawsze się trzymam. Lubię samotność i czasem zdarza mi się izolować od ludzi. Uważam, że każdy z nas jest panem swojego życia i tylko od nas zależy, jak nasze życie się potoczy. No i że nic nie przychodzi ot, tak, o wszystko trzeba zawalczyć samemu. Moim zdaniem niemożliwe nie istnieje, tylko po prostu zajmuje więcej czasu. Lubię podejmować wyzwania.

Co więcej o mnie? Uwielbiam podróżować, jednak prywatnie stronię od turystyki masowej. Preferuję wyjazdy z małą grupą znajomych bądź samotne. Zawsze staram się zrozumieć specyfikę miejsca, w którym akurat się znajduję i próbuję to przekazać moim grupom podczas pilotażu. Moje serce należy do Sandomierza i całego województwa świętokrzyskiego (marzę o kursie przewodnika terenowego po tym regionie). Za granicą swoim cudownym klimatem uwiodły mnie Bałkany i wspaniała mentalność ludzi tam mieszkających. Nienawidzę typowo turystycznych, zatłoczonych miejsc z cenami jak z kosmosu. Komercji i kiczowi mówię stanowcze nie.

Mam za sobą czteromiesięczne doświadczenie z Erasmusem – ten czas spędziłam w Grecji (Saloniki). Ten wyjazd nie tyle mnie zmienił, co uświadomił wiele bardzo ważnych kwestii i nieco wpłynął na moje życie i postrzeganie świata. 

Lubię pisać, zawsze lubiłam. Nie miałam w planach zakładania bloga, bo i bez tego mam sporo rzeczy na głowie. Ale coś mnie tknęło, erasmusowe doświadczenia, podróże i przemyślenia zaowocowały projektem Homoturisticus.pl. Będę tu pokazywać siebie i swoją wizję świata. I zapraszam Cię do wspólnego odkrywania rzeczywistości. Myślę, że Cię nie zawiodę.

Santorini - Fira. Styczeń.